Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arktyczna żurawina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arktyczna żurawina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 sierpnia 2014

Gniewna żółć

Kolejny produktem z serii Angry Birds po który sięgnęłam był Balsam do ciała z ekstraktem z arktycznej żurawiny. Dlaczego wszystkie owoce w tej serii są arktyczne? Otóż wyobraźcie sobie daleką zamarzniętą Finlandię (Lumene to fińska firma), dookoła sam lód i mróz - chcielibyście tam żyć? Nie? Roślinki też nie chcą :) Żyją tam tylko te najbardziej wytrwałe, potrafiące gromadzić w sobie mnóstwo składników odżywczych i innych drogocennych właściwości. Wracając do samego produktu. Byłam zachwycona, bo balsam natychmiastowo się wchłania, nie pozostawia absolutnie żadnego filmu na skórze. Ma dość gęstą konsystencję i jest BARDZO wydajny. Sprawia, że skóra jest jedwabiście miękka, gładka, widocznie wręcz odżywiona. Przejdźmy jednak do minusów: o dziwo zapach. Może po prostu spodziewałam się czegoś innego. Ale jeżeli marzycie o soczystym, słodkim zapachu żurawiny to ten taki nie jest. Jest owocowy, ale z jakaś nutą goryczki. Nie taki o jakim myślałam. Na szczęście zapach szybko się ulatnia, pozostawia jedynie delikatny słodki woal, który nie przeszkadza w użyciu ulubionych perfum i nie zaburzy ich woni. Ogólnie oceniłabym ten produkt na 4/5, więc bardzo wysoko. Jest to po prostu pielęgnacja na wysokim poziomie. A jakie jest Wasze zdanie?