To moja ulubiona maseczka. Po prostu. Nawet nie wiem do końca co Wam o niej napisać. Dlaczego ją lubię? Bo działa. Tak normalnie. Ma oczyszczać skórę i po prostu to robi. Posiada formułę na bazie glinki, która redukuje ilość produkowanego przez skórę sebum. Ma normalną konsystencję maski z glinką :) Taka biała, która łatwo się zmywa pod wodą. Pachnie, hm.. mam wrażenie, że pachnie też tak, jak przeciętnie pachną maseczki z glinką. I nie jest to zapach słodkiego budyniu :). Jest to jednak jedyna maseczka, której używam regularnie. Od kiedy pojawiła się na rynku albo może od kiedy ja zaczęłam wiedzieć co się pojawia na rynku. Raz w tygodniu zawsze nakładam ją na twarz. Oczyszcza i uspokaja. To chyba najlepsza recenzja jaką umiem jej wystawić: Sama ją stosuję, regularnie i działa!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą clinique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą clinique. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 sierpnia 2014
niedziela, 24 listopada 2013
Jak dobrać podkład?
Przyznam szczerze, że dość sporym zdziwieniem dla mnie było to, że dostaję tak dużo pytań, jak dobrać sobie podkład. Myślałam, że znalezienie dobrego tuszu przysparza problemów, trwałej szminki, dobrego kremu ale podkłady są w miarę łatwe, a tu takie zdziwienie. Tak więc odpowiadając na wszystkie wątpliwości czytelników śpieszę z pomocą. Podkład powinno się wybierać w dziennym świetle. Jest to o tyle ważne, że jak nie znasz się na zmianie koloru pod względem występującego światła to możesz dobrać zbyt ciemny kolor. Odcień kosmetyku powinno się testować albo bezpośrednio na twarzy, albo na szyi, albo ewentualnie na wewnętrznej stronie nadgarstków. Są to miejsca, które zupełnie inaczej się opalają, zupełnie inaczej reagują na słońce, dzięki czemu możemy być pewni, że znajdziemy kolor podobny do koloru naszej skóry. Podkład powinien być idealnie w odcieniu naszej skóry. Zarówno zbyt ciemny, jak i za jasny dadzą okropny efekt maski. Musi się on wręcz wtapiać w naszą skórę. Bardzo ważne jest również to, żeby nie nakładać zbyt wiele kosmetyku na twarz (nawet tego dobrze dobranego). Jedno wyciśnięcie pompki to idealna ilość na posmarowanie całej twarzy. W miarę równomiernie rozprowadzamy podkład na trzech strategicznych miejscach: czoło, policzki i broda. A następnie rozsmarowujemy po całej twarzy. Dzięki temu uzyskamy równomierny efekt bez linii przy włosach bądź pod brodą. A teraz konkretne problemy, z którymi się do mnie zgłaszacie.
1. Bardzo jasna karnacja
Część Polek ma bardzo jasną karnację i uważają, że dobranie dla nich podkładu jest niemożliwe. Cóż bardziej mylnego. Bardzo wiele marek ma niesamowicie bogatą linię kolorystyczną. Zaczynając od tańszych odpowiedników poprzez te najwyższe cenowo. Kilka moich propozycji (W tym poście zastosowane zostaną zdjęcia ze stron internetowych, gdyż większość z tych podkładów znam, jednak nie mam na stanie, żeby zrobić własne zdjęcia. Poza tym nie jest to test, nie opisuję ich walorów i wad tylko przestawiam moje propozycje na konkretny problem).
1. Bardzo jasna karnacja
Część Polek ma bardzo jasną karnację i uważają, że dobranie dla nich podkładu jest niemożliwe. Cóż bardziej mylnego. Bardzo wiele marek ma niesamowicie bogatą linię kolorystyczną. Zaczynając od tańszych odpowiedników poprzez te najwyższe cenowo. Kilka moich propozycji (W tym poście zastosowane zostaną zdjęcia ze stron internetowych, gdyż większość z tych podkładów znam, jednak nie mam na stanie, żeby zrobić własne zdjęcia. Poza tym nie jest to test, nie opisuję ich walorów i wad tylko przestawiam moje propozycje na konkretny problem).
Na początek na prawdę spory wybór kolorystyczny marki Pupa.
Oczywiście niezawodna Sephora. Idealne połączenie dobrej jakości z dobrą ceną i niesamowita gama kolorystyczna!
Inglot i równie ogromna gama kolorów.
Niezastąpione podkłady Make Up For Ever, niestety wyższa półka cenowa, ale bardzo dobra jakość.
Oraz last but absolutely not least Revlon, który ma takie możliwości kolorystyczne, że nawet mnie zadziwił.
2. Cera wrażliwa
Okazało się również, że bardzo dużo osób nie może używać podkładów bo dostaje uczulenia. Na szczęście coraz częściej produkowane są specjalistyczne kosmetyki, które nie zawierają substancji uczulających, silikonów, czy związków zapychających pory. Najlepsze z nich to:
Hit nad hity. Jednak cena jaka jest, każdy wie ;)
Apteczna, niezastąpiona marka, nic złego nie ma prawa się wydarzyć.
Tak jak wyżej ;)
Bardzo delikatny kosmetyk, w rozsądnej cenie. Dostępny w większości drogerii.
Apteczny hit w świetnej cenie. Bardzo łatwo dostępny i bardzo dobry! Szczerze mogę polecić!
Marka Paese, czyli moje najnowsze odkrycie. Również na ich podkładach się nie zawiodłam. Te dodatkowo są z linii specjalistycznej, czyli w każdej buteleczce znajdziemy coś dobrego w zależności od potrzeb.
Na razie tyle w temacie doboru podkładu. Mam nadzieję, że pomogłam części z Was. Część może natchnęłam do bliższego przyjrzenia się swojemu podkładowi :). Jeżeli nadal macie jakieś pytania to śmiało piszcie na lipstickonthemap@gmail.com albo na facebook.com/lipstickonthemap . Zawsze, jeżeli już zupełnie nie macie pomysłu co powinniście wybrać to możecie się wybrać ze mną na zakupy. Chętnie doradzę! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









