Szukaj na tym blogu

wtorek, 24 czerwca 2014

Zróbmy sobie wakacje

Dobrze już wszyscy wiecie, że jestem BARDZO przeciwna naturalnej, a już szczególnie nadmiernej, opaleniźnie. Błagam o regularne używanie kremów z filtrem. Szczególnie, że opaleniznę można sobie wyczarować samemu. Oprócz licznych balsamów brązujących i samoopalaczy na pomoc przychodzą nam również pudry brązujące. Dzisiaj jeden z nich - letnia, limitowana edycja Sol de Rio Sephory. Puder już wygląda przepięknie - istnie brazylijsko i słonecznie. Bardzo ładnie i subtelnie pachnie, co uważam za ogromną zaletę. Poza tym ma ogromne i mimo tego bardzo poręczne opakowanie. Dzięki temu stanowczo starczy nam na całe lato! Puder ma delikatny naturalny kolor, więc idealnie się sprawdzi nawet u początkujących. Po prostu nie da się zrobić sobie nim krzywdy! Ma satynowo-kremową konsystencję i świetnie się nakłada pędzlem. Pięknie wygląda na twarzy przez cały dzień - dosłownie! Poza tym jest matowy, dzięki czemu idealnie stapia się ze skórą, imituje naturalną opaleniznę i modeluje twarz. Osobiście używam go nie tylko na twarzy, codziennie modeluję nim dekolt, a niekiedy zdarza mi się również musnąć nim  ręce i nogi. Jego ogromna pojemność pozwala na liczne szaleństwa w tym zakresie. Dla mnie jest to must have letniego sezonu! A Wy macie jakieś kosmetyki bez których nie możecie się obejść w te wakacje?

delikatny puder brązujący dla początkujących

delikatny puder brązujący dla początkujących

delikatny puder brązujący dla początkujących

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pory na rozstanie!

Ostatnio moja bardzo dobra koleżanka zapytała mnie o skuteczny kosmetyk, który poradzi sobie z rozszerzonymi porami. Zbyt długo się nie zastanawiałam nad wyborem, moim number 1 jest the porefessional Benefita. Próbowałam bardzo wielu środków na rozszerzone pory i zaskórniki bo mam ich sporo na nosie. Jednak ani The Body Shop, ani inne ekskluzywne albo ekologiczne firmy nie radzą sobie z moim nosem jak ten perfektor! 

jak skutecznie ukryć rozszerzone pory i zaskórniki

Jak widzicie ma wygląd i konsystencję bazy pod podkład. Bardzo równomiernie się rozprowadza i pozostawia uczucie delikatnego filmy na twarzy. Nie wysusza skóry. Bardzo dobrze ją za to matowi. Pory może nie znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale są znacznie mniej widoczne, cera jest gładka, równa i jednolita. Dla mnie jest to ideał! Poza tym jest na tyle mały, że mogę go spokojnie włożyć do najmniejszej torebki i w ciągu dnia nakładać kolejne warstwy. Tu dochodzimy bowiem do jego jedynej wady. Podczas dnia po prostu ściera się z nosa. Jednak nic prostszego - można go spokojnie nakładać na podkład bądź nawet na cały wykończony makijaż. Na zdjęciach poniżej przedstawiam Wam zdjęcie przed użyciem i zdjęcie po użyciu - różnicę najbardziej widać na płatkach nosa :) A Wy macie problem z porami? Może znacie jakiś kosmetyk bądź cudowne rozwiązanie, które zmniejszy je na dłuuugo? ;)

jak skutecznie ukryć rozszerzone pory i zaskórniki

przed:

jak skutecznie ukryć rozszerzone pory i zaskórniki

po:

jak skutecznie ukryć rozszerzone pory i zaskórniki

niedziela, 22 czerwca 2014

Ostatni szminkowy post

Obiecuję Wam, że to ostatni post szminkowy w najbliższym czasie. Stety bądź niestety blog jest mój, a ja aktualnie przeżywam uwielbienie do kolorowego makijażu ust. Uważam, że jest szybki, prosty, niesamowicie efektowny i stworzony dosłownie dla każdej z nas! Wystarczy tylko wybrać swój odcień czerwieni bądź różu. Dzisiaj przedstawię Wam zatem last but not least Rouge Guerlain. Po pierwsze - JEST PRZEPIĘKNY! Ma cudne i megaurocze otwarcie. Aż się nie powstrzymałam i nagrałam swój pierwszy w życiu filmik! Zobaczcie go koniecznie!




Prawda, że urocze? Przechodząc jednak już bezpośrednio do naszego dzisiejszego bohatera - szminka jest fantastyczna. Jedyną jej wadą jest to, że nie jest niezniszczalna. Ma za to kremową konsystencję, dzięki czemu można ją bez najmniejszego problemu nałożyć jednym ruchem. Skutecznie nawilża usta. Naprawdę, lepiej niż część pomadek ochronnych. Ma cudowny delikatnie opalizujący i błyszczący kolor. Utrzymuje się na ustach do pierwszego posiłku. Nie mogę powiedzieć o niej złego słowa bo dosłownie skradła moje serce. Ma wszystkie przymioty by zostać szminką idealna!

idealna szminka hollywoodzki uśmiech

idealna szminka hollywoodzki uśmiech

idealna szminka hollywoodzki uśmiech

Na profilu facebookowym lipstickonthemap zastanawiałam się nad jakimś nowym konkursem.. Co Wy na to? Czekam na Wasze opinie i życzenia ;)