Dzisiaj znowu będę się Wam zwierzać. Zdradzę Wam w sekrecie, że w kosmetykach do pielęgnacji ciała najważniejszy jest dla mnie zapach. Może nawet nie skuteczność kosmetyku, a woń którą zostawia na mojej skórze. Nienawidzę śmierdzących balsamów, od razu mnie odrzuca, a kosmetyk ląduje w koszu. Jak nie pachnie, a fajnie działa to jak to mówi moja babcia: "przez rozum" go używam. Jednak masła The Body Shop to zupełnie inna historia! Po pierwsze pachną zupełnie OBŁĘDNIE! Niczym świeżo wyciskane soki owocowe albo letnie koktajle! Pachną też bardzo intensywnie, więc jeżeli nie lubisz owocowych woni to możesz mieć z nimi problem. Zapach utrzymuje się koło godziny-dwóch, dzięki temu nie będzie kłócił się specjalnie z perfumami. Masła bez problemu można stosować rano bo momentalnie się wchłaniają i nie zostawiają na skórze filmu. Poza tym skóra staje się od razu gładka, nawilżona, odżywiona i mam wrażenie, że bardziej napięta. To są jedne z moich ulubionych maseł, a zapach maliny i brzoskwini przypomina mi beztroskie wakacje...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło do ciała. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 czerwca 2014
sobota, 7 grudnia 2013
Sweet Secret
To, że na zewnątrz jest zimno, biało i okropnie wieje, wszyscy już wiecie, bo macie okna. ;) Mam
jednak na to idealne antidotum! Najpierw słodki migdałowy prysznic, a następnie
kawowe nawilżenie! Sprawdzą się w tym
cudne kosmetyki Farmony Sweet Secret! Przedstawiam Wam Migdałowy Peeling do
mycia ciała i Kawowy suflet do ciała. Ich połączenie sprawia, że zimowe
dreszcze i nieprzyjazna aura znikają jak ręką odjął. Peeling początkowo pachnie bardzo intensywnie – trochę jakby komuś się wylał
do środka słoiczek aromatu migdałowego. Jednak później otula nas tak delikatny
migdałowy zapach, że aż można się zrobić głodnym. Konsystencją peeling przypomina
galaretkę, więc możemy wyjąć z opakowania dokładnie tyle produktu, ile chcemy.
Ponadto kosmetyk ten bardzo delikatnie złuszcza skórę, więc bez problemów może być stosowany do
codziennej pielęgnacji. Dobrze się spłukuje, a zapach dość długo utrzymuje się
na skórze.
Natomiast Kawowy suflet do ciała to połączenie słodkiego
cappuccino i tiramisu. Ma konsystencję puddingu, a mimo to bardzo łatwo
rozsmarowuje się na skórze. Zapach jest wyjątkowo subtelny, jednak utrzymuje się
na skórze przez cały dzień! Suflet bardzo dobrze nawilża i wygładza. Razem z
peelingiem tworzą naprawdę udany duet! Zwłaszcza że dodatkowymi ich zaletami
są bardzo ładne, kolorowe opakowania i kusząca cena – 12,90 zł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)